Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 |
Już dobrze. Nic mi nie jest
Dokładnie tam.
Crusoe, śni ci się Susannah?
Nie ma śladów stóp. Szła po wodzie. Gdzie jej łódź?
Bez łodzi. Po prostu szła.
A ty, przyjacielu, może nawet odzyskasz obrączkę.
Tak. Dokładnie tam. To nie był przypadkiem jakiś sen? Crusoe! W tym wszystkim jest jakiś cel. Crusoe! Znowu nie ma wody. Może powinniśmy znaleźć inne źródło. Obejrzałem wszystkie. Żadne nie było tak czyste jak to. Chorowałem przez miesiąc.
Pies niemal zdechł.
Chyba wiem, co to jest. Coś tu się unosi w powietrzu i zatyka wypływ. Uważaj na ducha w skałach. Ducha w skałach. Może zabrać człowiekowi rękę! Przepraszam, Crusoe. Nie mogłem się powstrzymać.
Wielkie dzięki. Utknąłem. Nie, Piętaszku. Naprawdę utknąłem. Naprawdę? Tak. Przestań! Przepraszam. Moja obrączka zniknęła. Jak mam ją odzyskać?
Poczekaj aż wypłynie. Tylko nie proch. Obrączka jest czymś świętym. Ma znaczenie. Spójrz na to w ten sposób. Złoto pochodzi z ziemi i ziemia je zabrała z powrotem. Nie rozumiesz. Nigdy nie byłeś żonaty. Ale miałem naprawdę wiele kobiet. Nie chodzi o wiele kobiet. Chodzi o tę jedyną, Której przysięgałeś. To coś innego. Słowo może być święte. Dobra. Gotów?
Nie ma co uciekać. Mów za siebie. Crusoe, gdzie jest reszta prochu?
Musimy uciekać. Uciekaj! Myślisz, że teraz jest wyczyszczone, Crusoe? Pewnie to ją blokowało. Jak sądzisz? Wyleciało stamtąd. Rozejrzyjmy się.
Nie byliśmy tu pierwsi. Przynajmniej odzyskaliśmy czystą wodę. Jest gorzka. Czy to grób? Myślę, że to wodna kapliczka. Może należy do bogów wody i mogę wymienić to za moją obrączkę. Nie żartuj z tego, Crusoe. Powinniśmy to zabezpieczyć. Póki śmierć was nie rozłączy.